Archiwum - grudnia 2004

Bez tytułu Komentarze (7)
31. grudnia 2004 07:38:00
linkologia.pl spis.pl

Dzisiejszy poranek należy do tych pod znakiem „po co mi to było?” Ale skoro szykuje się samotny sylwestrowy wieczór – trzeba było zalać żal. Kluseczek nocował u babci, a ja luzowałam się. Było nieźle. Szkoda tylko, że moja głowa nie do końca zrozumiała moje intencje. Mam wrażenie, że zaraz pęknie.

 

Niewyraźne jak ja dzisiaj - ale moje.

kobieta_zamezna : :

Czas, cisza i ja... Komentarze (6)
29. grudnia 2004 07:23:00
linkologia.pl spis.pl
To była ciężka noc. Kluseczek wpakował się do naszego łóżka tak cicho, że nawet nie zauważyłam kiedy. Ale potem tak się kręcił, że… o 4 w nocy wcinałam delicje i popijałam colą… ostatnio staram się myśleć pozytywnie, ale chyba problemy znów mnie przerastają… Niewyspana, nieumalowana, ale za to na czas, usiadłam przy swoim biurku… Dziś zaczął się kolejny dzień…
kobieta_zamezna : :

linkologia.pl spis.pl

Przed Świetami sobie darowałam, ale muszę wziąść się wreszcie za sprzątanie. Może ktoś by mnie tak kopnął na rozruch?

kobieta_zamezna : :

I ślubuję Ci miłość... Komentarze (9)
27. grudnia 2004 07:53:00
linkologia.pl spis.pl

Wczoraj mój mąż, obchodził rocznicę wstąpienia w grono wszystkich męczenników… To już, a może dopiero 4 lata…

kobieta_zamezna : :

linkologia.pl spis.pl

Nie potrafie się określić. Są dni, kiedy nie potrafię bez niego żyć, a są takie, kiedy wiele bym dała, żeby go nigdy nie było. To straszne.

Tak cieszyłam sie na te święta... ale ja wiele potrafie znieść. Był moment, że nie potrafiłam powstrzymać łez, lecz tak ogólnie to czuję obojętność. Obojętność, która momentami mnie przeraża...

P. znów mnie zawiodłeś...

I gdyby nie Kluseczek...

kobieta_zamezna : :

karot | misi12 | ksiegowoscnq7 | wojod7 | klaudusieka | Mailing