Archiwum - 9 sierpnia 2004

z "piekła" do "raju"... Komentarze (12)
09. sierpnia 2004 09:21:00
linkologia.pl spis.pl

Wieczór panieński M. zaliczę do udanych. Zmyłam się po 2-giej jak atmosfera zaczęła się zagęszczać. Jak na ilość wypitego alkoholu trzymałam się nieźle – do własnego łóżka trafiłam. P. był w pracy, ostatnia myślą, jaka przyszła mi do głowy zanim usnęłam było – kto rano pójdzie do kiosku po znieczulacze? Ale o dziwo głowa nie pękała, kotek nie tupał a świat jakoś dziwnie stał w miejscu. Z samego rana zaproszenie na działkę – skorzystałam. Odebrałam Kluseczka od rodziców, wsiadłam w autobus i spędziłam najspokojniejsze popołudnie od nie pamiętam już kiedy. Chłopcy nawet bardzo się nie sprzeczali. Przesiedzieli pół dnia mocząc nóżki w oczku lub podlewając łopatkami, foremkami... (wszystko, co pomieściło choćby kilka kropel wody było użyteczne) trawnik. Ocieniona altanka, cisza wokoło, kiełbaska z grila, plotki, tarot… wróciłam do domu marząc, by kiedyś jeszcze tam wrócić.

kobieta_zamezna : :